|
:: lasss-eczekblog :: :: w sieci ... :: strona główna |
21:23:15 2010-07-15 w sieci ...Wczoraj będąc u mamy na czereśniach zobaczyłam szpaka nieżywego zaplątanego w sieci rozłożone na drzewie.Zastanawiałam się jak długo musiał cierpieć zanim zszedł, czy umarł z głodny czy z wycieńczenia próbując wydostać się z pułapki.Tak czy owak jego cierpienie było na pewno okropne ... A my? My też wpadamy czasem w jakieś sieci z któych ciężko sie wyplątać, człowiek próbuje próbuje, ale czasem tylko na próbowaniu sie kończy, bo albo za słabo próbuje, albo w ogóle nie próbuje, albo próbuje i ponosi klęskę i chociaż nie umiera fizycznie to psychicznie jest zwichrowany walką jak ten szpaczek , niezłomnie walczący z plątaniną nici. A upały jakie nas nawiedziły nie dodają sił, ale nauczona dylematem po ostatnich wyborach prezydenckich wybieram mniejsze zło i zamiast bać się deszczu wolę się chować przed słońcem :)Ale nie przed Słonkiem, które jest drogowskazem mym i mogę opalać się w nim bez faktora :)A jeden mały prmoyczek lezy wtulony w moją lewą nogę i patrzy swoimi wiernymi ślepiami w moje ślepia :)
skomentuj (0) ![]() |